Karpacz - Karpacz-odchudzanie

Dowiedziałem się u mojego internisty, że w Karpaczu jest ośrodek dla ludzi cierpiących na otyłość. Ponieważ od lat chorowałem na cukrzycę, a przy tym nie umiałem pofolgować sobie przyjemnościom podniebienia, utyłem bardzo. Z wagą miałem problemy od dawna, ale po rozpoznaniu choroby, zacząłem przybierać na wadze jeszcze bardziej. Niektórzy diabetycy są wysuszeni, a ja odwrotnie. Sanatorium
Karpacz miało mnie nie tylko odchudzić, ale i wyrobić we mnie zdrowe nawyki żywieniowe, tak niezbędne przy mojej chorobie. Namęczyłem się solidnie. Ukrócili mi korytko. Pani dietetyk z Karpacza ustaliła dla mnie bardzo zróżnicowaną i zbilansowaną dietę niskocukrową. Przechodziłem codziennie istną katorgę poddając się rozmaitym zabiegom rehabilitacyjnym, a nawet byłem zmuszony oglądać to piękne miasto, jakim jest Karpacz, przez pryzmat zamglonych od zmęczenia oczu grubasa biegającego z grupą podobnych sobie na poranne i wieczorne joggingi. Koszmar. Po miesiącu zrzuciłem parę kilo, poczułem się też dużo lepiej i wyniki mam dużo lepsze. Polecam Karpacz i tamtejszy ośrodek !!!
Polecam również: