Karpacz - Karpacz

W przerwie świątecznej pojechałem do Karpacza. Pierwszy raz rodzice pozwolili mi wyjechać tylko ze znajomymi. Karpacz znam bardzo dobrze , wiele razy tam byłem. Tym razem nie pojechałem tam zwiedzać atrakcje turystyczne tylko zabawić się z kolegami. Lubię
Karpacz . To idealne miejsce na imprezy. Sylwestra też postanowiłem tam spędzić. Nasz pobyt w Karpaczu polegał na tym, że całe dnie spędzaliśmy na Kopie, Liczykrupie czy Złotówce. Zjeżdżaliśmy ze stoków na zmianę to na nartach to na deskach. Wieczorami natomiast bawiliśmy się w dyskotece lub pubie. Gdy nadszedł Sylwester też poszliśmy na stok. Postanowiliśmy tam przywitać Nowy Rok. Do północy zjeżdżaliśmy na nartach a o 12,00 wyjęliśmy miniaturki szampanów i przy akompaniamencie strzelających korków składaliśmy sobie życzenia. To była bardzo udana - moja pierwsza męska - wyprawa w góry. Skończyła się bez ekscesów więc może , tym razem w letnie wakacje będę mógł znowu wyruszyć z moimi kumplami. mam taką nadzieję . Może znowu zawitamy w Karpaczu.
Polecam również: