Fajerwerki - Imprezka.
wspaniałą imprezę obsługiwałem w ostatni piątek. Miasto Jelenia Góra zrzuciła się na niezwykłe pokazy sztucznych ogni. Byłem jednym z wielu osób zaprzęgniętych do tej imprezy nie z tej ziemi. Na jednej z polan nad Zachełmiem ustawiono sztuczne ognie, a następne znajdowały się na Skalniku, Sokoliku, Skopcu, Wapiennej i ostatnia nad Piastowem. Każde miejsce miało być bardzo dobrze widoczne z centrum Jeleniej Góry, a w szczególności z polany Parku na między hotelem Mercure, a ul. Mickiewicza. Pokazy pirotechniczne miały się rozpoczynać po kolei, a na koniec jednocześnie wszystkie wybuchnąć różnymi kolorami. Wszystko było dopięte niemal na ostatni guzik, łącznie z pogodą. Jak mi potem wielu znajomych opowiadało, to wrażenie wśród zebranych w parku było ogromne, choć to było do przewidzenia. Sytuacja osób które nic nie wiedziały o takich pokazach, była różna. Starsze osoby wystraszyły sie początkowo, że to może jakaś wojna, albo zamachy.
Fajerwerki długo były pamiętane.