Rewal - Cud nad Bałtykiem.

W Rewalu byłem kiedyś na turnieju piłki halowej. Były to super zawody. Nasza ekipa pierwszy mecz wygrała i mieliśmy grać dalej, ale ja nieźle oberwałem. Trener, gdy zobaczył jak mi się film urwał, bardzo się zaniepokoił, ale całe szczęście, potem przez godzinę wszystko było OK. Już nie grałem, ale trener pozwolił mi wyjść na miasto.
Rewal to małe miasteczko z wieloma pensjonatami i kwaterami. Jest tam fajny taras widokowy i piękna piaszczysta plaża. Podobno w okolice Rewala podpływa czasem foka Depka o której już trochę słyszałem. Jest tutaj niedaleko piękna latarnia morska z 1866 roku i 45 metrowej wysokości. Kolejka wąskotorowa do Trzebiatowa i Gryfic również dodaje atrakcyjności miastu. Po pewnym czasie wróciłem na halę przy Szkolnej 7. Wychodząc wcześniej widziałem wynik w pierwszej połowie 9 - 8 dla naszych przeciwników i wolałem pójść na miasto. Gdy wróciłem na hali trwał finał, a moja drużyna właśnie tam grała. Wcześniej wystarczyła rozmowa z trenerem w czasie przerwy i mój zespół dokonał cudu wygrywając 9 - 8. W finale przegraliśmy z SP Rewal.
Polecam również: