Szklarska Poręba - Szkl.Por.

W Szklarskiej Porębie spędziłem ostatnie wakacje. Pojechaliśmy tam z siostrą do naszej babci. Staruszka bardzo załamała się po śmierci dziadka i choć to minęło już prawie trzy lata, to wciąż nie mogła się otrząsnąć. Zaczęło jej szwankować zdrowie. Nigdy przedtem nie uskarżała się na serce i nadciśnienie, a teraz coraz częściej łykała jakieś proszki. Rodzice wykupili co prawda w sąsiednim pensjonacie
Szklarska Poręba całodniowe wyżywienie dla babci, ale zdecydowali, że w wakacje mamy jej z siostrą sami gotować. Przedtem też się tu przyjeżdżało, ale tylko na tydzień lub na dwa, a teraz na całe dwa miesiące. I dobrze, bo pożytek z tego miała nie tylko staruszka,ale i my. Szklarska Poręba jest piękna o każdej porze roku, a my z siostrą jesteśmy na etapie zbierania punktów na złotą odznakę GOT, więc była sposobność, żeby pochodzić. Ze Szklarskiej Poręby tylko mojej udało się jednak przywieźć taką odznakę, bo ja mniej połaziłem. Czas spędzałem w pobliskim pensjonacie, gdzie dodatkowo pomagałem w kuchni. Praca w wakacje, odpoczynek i pilnowanie babci to bardzo dobrze spędzony czas.
Polecam również: